04-29-2023, 08:22 AM
Dziękuję miłe Koleżanki.
![[Obrazek: Twarz-matka-m.jpg]](https://i.postimg.cc/HWvPGJrw/Twarz-matka-m.jpg)
Matka odchodzi
Kobieta w czerni stąpa po różach
Obraca żółtą twarz wyżartą
przez troski do dobrego
słońca i wtedy uśmiech
który jest już tylko zabliźnioną
raną rozjaśnia ją.
Dogasająca widzi na drodze
swojego życia jedną różę
więc i ona stąpała po różach
pochylona nad tym
dziwnym kwiatem ze świata
żywych myśli o podeptanym
szczęściu.
Myśli o synach którzy odeszli
od niej w szorstkich mundurach
odeszli twardym krokiem a obce
kobiety rzucały im pod żelazne
stopy czerwone róże.
I ten najmłodszy urodzony
w czepku odszedł w stalowym
hełmie i nie mogła go
pogładzić po głowie
biegła wtedy za nim porażona
płomieniem złotych wielkich trąb.
Teraz idzie po tej drodze
sama i niesie mały chleb
którego nie trzeba już dzielić.
Obraca zgasłą twarz do słońca.
Oto skaza światła
padła na kamienną drogę
na drogę z żelaznych krzyży
na drogę z czarnych marmurów
z których wychodzą figurki
białych pulchnych dzieci.
Z nieba zwiesza się słodkie
grono martwych aniołków.
/Tadeusz Różewicz/

![[Obrazek: Twarz-matka-m.jpg]](https://i.postimg.cc/HWvPGJrw/Twarz-matka-m.jpg)
Matka odchodzi
Kobieta w czerni stąpa po różach
Obraca żółtą twarz wyżartą
przez troski do dobrego
słońca i wtedy uśmiech
który jest już tylko zabliźnioną
raną rozjaśnia ją.
Dogasająca widzi na drodze
swojego życia jedną różę
więc i ona stąpała po różach
pochylona nad tym
dziwnym kwiatem ze świata
żywych myśli o podeptanym
szczęściu.
Myśli o synach którzy odeszli
od niej w szorstkich mundurach
odeszli twardym krokiem a obce
kobiety rzucały im pod żelazne
stopy czerwone róże.
I ten najmłodszy urodzony
w czepku odszedł w stalowym
hełmie i nie mogła go
pogładzić po głowie
biegła wtedy za nim porażona
płomieniem złotych wielkich trąb.
Teraz idzie po tej drodze
sama i niesie mały chleb
którego nie trzeba już dzielić.
Obraca zgasłą twarz do słońca.
Oto skaza światła
padła na kamienną drogę
na drogę z żelaznych krzyży
na drogę z czarnych marmurów
z których wychodzą figurki
białych pulchnych dzieci.
Z nieba zwiesza się słodkie
grono martwych aniołków.
/Tadeusz Różewicz/
![[Obrazek: 2427a7d5d3d0028f6892a708b4e98908.png]](https://foto.hostuje.org/x/2427a7d5d3d0028f6892a708b4e98908.png)